100-lecie przywrócenia relacji…

100-lecie przywrócenia relacji…

Z ramienia Sekretariatu KWPZM dane mi było uczestniczyć (20.05.2019) w sesji naukowej z okazji 100. lecia przywrócenia relacji dyplomatycznych między Polską i Stolicą Apostolską. Jej organizatorem był Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, który na początku przywitał uczestników a na końcu podziękował im za ich obecność.

Z ramienia KWPZM w Polsce (poza mną) uczestniczyli w niej: przewodniczący o. Janusz Sok CSsR oraz wiceprzewodniczący o. Wiesław Dawidowski OSA, ale na Sali znaleźli się także pallotyński prowincjał z Warszawy ks. Zenon Hanas SAC oraz prowincjał oblacki o. Paweł Zając OMI z Poznania. Wśród obecnych hierarchów byli m.in. kard. Kazimierz Nycz, abp Stanisław Budzik oraz biskupi: Artur Miziński, Piotr Jarecki i Józef Guzdek.

Na początku, po zagajeniu obrad przez prof. Wojciecha Tygielskiego z UW, rektor uniwersytetu prof. Marcin Pałys powitał uczestników, a następnie został odczytany list Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego. Kolejnym przemawiającym był Sekretarz Stanu ds. Europejskich z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Konrad Szymański, który przemawiał w imieniu nieobecnego ministra prof. Jacka Czaputowicza.

Centralnym punktem pierwszej części spotkania było wystąpienie Sekretarza ds. Relacji z Państwami Stolicy Apostolskiej abp Paula Gallaghera „Misja Arcybiskupa Achille Rattiego i dyplomacja papieska”. Watykański dyplomata, omawiając misję Achille Rattiego oraz ukazując kontekst watykańskiej dyplomacji w tamtych czasach, wskazał na ewolucję patrzenia przez Watykan na rodzące się w czasie I wojny światowej państwa narodowe.

Ciekawym elementem tej sesji historycznej było ukazanie tła historycznego rodzącej się Polski i Jej stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską. Najpierw z wystąpieniem „Papieże Leon XIII i Pius X a sprawa polska” wystąpił prof. Marek Konrat z Warszawy, z Instytutu Historii PAN i UKSW. Mówił m.in. o tym, że w czasach zaborów sprawa polska nie byłą sprawą łatwą dla Watykanu. I choć wyraźnie po stronie cierpiącej Polski wypowiadał się papież Pius IX (ogłosił oficjalne modlitwy za Polskę, interweniował wobec prześladowań w Petersburgu aż do zerwania stosunków dyplomatycznych z Rosją w 1864 roku, wręczenie kapelusza kardynalskiego kard. Ledóchowskiemu i walka z efektami „Kulturkampfu”).

Później jednak, za papieży Leona XIII i Piusa X sytuacja aspiracji wolnościowych nie byłą sprawą łatwą za sprawą przymierza francusko-rosyjskiego, co wiązało się z wycofaniem poparcia dla Polski w samej Francji. Leon XIII odszedł bowiem od popierania ruchów narodowościowych za rzecz działań dyplomatycznych, a słowa przez niego wypowiadane i pisanie nie były niestety w Polsce zbyt dobrze odbierane, bo koncentrowały się na nakazywaniu uległości wobec panujących.

Sytuacja nieco zmieniła się za pontyfikatu Piusa X, który mówił m.in. że Polacy walczą o zachowanie wiary Ojców i są dziećmi nieszczęśliwego narodu, a przecież papież szczególnie troszczy się o cierpiących. Słowa te zostały bardzo pozytywnie odebrane przez Polaków w trzech zaborach i poza granicami Ojczyzny. Wreszcie w 1918 roku papież Benedykt XV stwierdzał, że Polska po latach niewoli powraca do rodziny narodów Europy, wnosząc swoje zasługi dla wiary.

Omawiając temat „Misja Nuncjusza Rattiego w Polsce” ks. prof. Stanisław Wilk SDB z KUL w Lublinie podkreślał bardzo mocno zasługi wizytatora a następnie nuncjusza dla odtworzenia struktur Kościoła najpierw w Królestwie Polskim, a następnie w wolnej Ojczyźnie. Będąc wizytatorem papieskim dla Królestwa Polskiego, metropolii warszawskiej i byłych terenów Rosji, mógł dokonać wiele, angażując się m.in. w przygotowanie dobrej umowy konkordatowej dla Kościoła w Polsce.

Prelegent podkreślił, że obecność Rattiego w Warszawie, w dniach Bitwy Warszawskiej – choć historycy kłócą się czy został z własnej i nieprzymuszonej woli czy też nie zdążył na pociąg dyplomatyczny – była elementem niesamowicie podnoszącym morale obrońców Polski w tych niełatwych dniach i pociechą dla strwożonych mieszkańców Warszawy. Choć w dokumentach Sekretariatu Stanu z tego czasu jest ta notatka o spóźnieniu się na pociąg, to jednak zważywszy możliwość innego rodzaju ewakuacji i pozostanie w Warszawie, świadczy raczej o przemyślanej głęboko decyzji.

Ostatnim z mówców bp prof. Jan Kopiec z Gliwic z Uniwersytetu Opolskiego, przedstawiając temat „Kościół i społeczeństwo polskie wobec wyzwań odzyskanej niepodległości (1919-1936)”, pokazał zmagania jakie było trzeba przeżyć nie tylko w odbudowie państwa, ale także struktur kościelnych. Zwłaszcza że w tym czasie rzymscy katolicy stanowili trochę więcej jak 60% ludności, a ponad 10% stanowili grekokatolicy. Jednak zjednoczenie trzech ziem zaborczych nie było łatwe, zarówno ze względu na kwestie ekonomiczne, mentalnościowe, ale także i religijne oraz struktury kościelne. Podłożył jednak podwaliny, do przyszłego budowania mocnych struktur Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce.

Dopełnieniem tej sesji naukowej będą uroczystości w Nuncjaturze Apostolskiej 06.06.2019 roku, kiedy to na dziedzińcu zostanie odsłonięty i poświęcony posąg pierwszego Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, późniejszego papieża Piusa XI, którego w okresie 20. lecia międzywojennego słusznie nazywano „Polskim Papieżem”. Zostanie także w kaplicy nuncjatury poświęcona mozaika 100. lecia, ukazująca m.in. z jednej strony krzyża patronów Polski, a z drugiej strony 5. polskich świętych i błogosławionych: Faustynę Kowalską, Brata Alberta, Jana Pawła II, Maksymiliana Kolbego i Jerzego Popiełuszkę.

FOTOGALERIA

xxx

***

Na marginesie tej historycznej sesji można pokusić się o dwie uwagi, związane z historią oblacką na ziemiach polskich oraz sprawowania opieki nad obrazem Matki Bożej Kodeńskiej.

Przed Jej wizerunkiem, specjalnie umieszczonym na Zamku Królewskim w Warszawie, jak wskazuje poniższa fotografia z Narodowego Archiwum Cyfrowego (NAC), kapelusz kardynalski z rąk Prezydenta Ignacego Mościcickego odbierali kard. Wawrzyniec (Lorenzo) Lauri (25.01.1927) – nuncjusz papieski w Polsce, który zastąpił na ten funkcji Achille Rattiego.

kard. Wawrzyniec (Lorenzo) Lauri 

Na to wydarzenie został przygotowany specjalny ołtarz, w którym umieszczono obraz, przed którym odbywała się uroczystość, zarówno jej część religijna jak i państwowa. Jak widać z zachowanej fotografii odbywało się to jeszcze przed obrazem bez nałożonej sukienki. Obraz bowiem co prawda został już poddany gruntownej konserwacji, ale prace konserwatorskie nad sukienką jeszcze trwały. Podobnie pół roku później, także kard. August Hlond, Prymas Polski (29.06.1927), odbierał kapelusz kardynalski z rąk Prezydenta Ignacego Mościckiego, ale już przy obrazie przyozdobionym odnowioną sukienką.

Okolicznościowy ołtarz MB Kodeńskie na Zamku Królewskim w Warszawie

O tym wydarzeniu pisał bp Henryk Przeździecki, biskup reaktywowanej diecezji podlaskiej czyli siedleckiej, w liście w związku z powrotem obrazu Matki Bożej Kodeńskiej do sanktuarium w Kodniu, w 1927 roku:

Z Częstochowy Cudowny Obraz Matki Boskiej Kodeńskiej przewieziony został do Warszawy. Tutaj, odnowiony przez profesora Jana Rutkowskiego, po raz pierwszy wystąpił publicznie na Zamku Królewskim podczas uroczystości wręczenia przez Prezydenta Rzeczypospolitej, Ignacego Mościckiego, biretu kardynalskiego Kardynałowi Wawrzyńcowi Lauri. (…) Wygnanka ze swej świątyni Kodeńskiej wraca do niej i pierwszy jej krok, za zrządzeniem Opatrzności, jako Królowej Polski, na Zamek Królewski i to w chwili, gdy Prezydent Polski, wykonując przywilej, dawany monarchom chrześcijańskim, wkłada nowomianowanemu kardynałowi biret na głowę! Niezbadane są wyroki Boże! (…) Zgodnie z życzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej, który stanął na czele komitetu uroczystego sprowadzenia Cudownego Obrazu Matki Boskiej do Kodnia, zgodziliśmy się, aby Obraz ten pozostał w Warszawie do chwili włożenia biretu kardynalskiego na arcybiskupa Gnieźnieńskiego i Poznańskiego, Kardynała Augusta Hlonda.

– z listu bp. Henryka Przeździeckiego, W sprawie wprowadzenia do Kodnia Cudownego Obrazu Matki Boskiej, Siedlce 09.07.1927 roku).

Warto jeszcze wspomnieć inny fakt związany z oblacką historią. Skoro najpierw wizytator apostolski Achille Ratti, późniejszy pierwszy nuncjusz apostolski w Polsce, był w kwietniu 1920 roku w Piekarach Śląskich – gdzie od 1919 roku znaleźli tymczasową przystań pierwsi oblaci na ziemiach polskich: o. Jan Wilhelm Kulawy OMI, o. Jan Pawołek OMI i o. Franciszek Kosian OMI, to jest prawdopodobne że spotkali się z nim w czasie tej wizyty, jeśli byli wtedy na miejscu w Piekarach. To właśnie tym w/w  naszym współbraciom „Schlesische Volkszeitung Breslau/Śląski Dziennik Ludowy, Wrocław” przypisywał 100 000 głosów za Polską w czasie plebiscytu, przez ich działalność kaznodziejską i patriotyczną. Ojcowie Kulawi i Pawołek zostali zamęczeni później w obozach koncentracyjnych, a o. Kosian wrócił do Kanady i dlatego nie został zamordowany przez Niemców za swoją działalność w Piekarach.

romi.

Close Menu