Apostoł Kazachstanu

Apostoł Kazachstanu

Parafia w Rudawie ma szczęście nie tylko do znanych osób duchownych i świeckich, a zwłaszcza pisarzy i artystów, którzy tu tworzyli. Ma także ogromne szczęście do świętych. Dlaczego? W Rudawie swój doktorat (1885-1886) pisał późniejszy święty i arcybiskup ks. Józef Bilczewski, a do kościoła parafialnego z pobliskiej Czernej przyjeżdżał często spowiadać późniejszy święty o. Rafał Kalinowski OCD. Wreszcie to tu 12 i 19 lipca 1931 roku Błogosławiony Apostoł Kazachstanu / czytaj >>> / , ks. Władysław Bukowiński (1905-1974), odprawił swoje prymicyjne msze.

W ramach posługi w parafii Wszystkich Świętych w Rudawie, wieczorem 13.07.2019 roku, będę uczestniczył w nabożeństwie fatimskim, połączonym z 88 rocznicą prymicji Błogosławionego Apostoła Kazachstanu ks. Władysława Bukowińskiego, który 13 lat, 5 miesięcy i 10 dni spędził w sowieckich łagrach. Tak samo będzie 20.07.2019 roku przy tzw. Lamusie w Pisarach, gdzie wraz z miejscowym proboszczem będziemy sprawowali Eucharystię, na której wygłoszę homilię / czytaj >>> /. Jeśli prześledzić dokładnie historię, to chodzi o dwie msze święte prymicyjne, które odprawił po swoich święceniach kapłańskich przyjętych w Krakowie 28.06.1931 roku, z rąk późniejszego kardynała abp. Adama Sapiehy.

Uroczystości te zorganizował ówczesny proboszcz w Rudawie ks. Józef Nowak, który proroczo w opinii seminaryjnej po pierwszym roku studiów pisał, że kleryk Władysław Bukowiński „będzie wielkim synem Kościoła”. Pierwsza msza prymicyjna została odprawiona w kościele parafialnym w Rudawie 12.07.1931 roku, gdzie kazanie prymicyjne wygłosił ks. prałat Zygmunt Kulig, były rektor seminarium krakowskiego w latach 1927-1930. Tego dnia okolicznościowe powitanie prymicjanta w formie wierszowanej wygłosiła, ubrana w strój krakowski, Zofia Tetelewska z Radwanowic. Druga msza prymicyjna miała miejsce natomiast tydzień później przy tzw. Lamusie, 19.07.1931 roku, w rodzinnej wsi Pisary, należącej do ówczesnej parafii rudawskiej, sprawowana dla pracowników gospodarstwa rolnego i mieszkańców wsi.

Jak to się stało, że urodzony w Berdyczowie Władysław Bukowiński związany jest właśnie z parafią w Rudawie i tu odprawił swoje prymicyjne msze święte? Otóż rodzice Władysława, uciekając w czasie wojny 1920 roku przed bolszewikami, trafili właśnie na te tereny. Ojciec Cyprian Józef Bukowiński administrował w majątku Pisary, należącym do Potockich z Krzeszowic. Matka Jadwiga z domu Scipio del Campo, spolszczonej rodziny włoskiej, miała bliskich w Krakowie przy ul. Wiślnej, gdzie niejednokrotnie w czasie studiów bywał Władysław Bukowiński. Prawdopodobnie Bukowińscy mieszkali w Pisarach w latach 1920/21-1936.

Ze swojej rodzinnej miejscowości udawał się pociągiem na studia do Krakowa, gdzie na Uniwersytecie Jagiellońskim studiował najpierw prawo (1921-1926) i nauki polityczne (1923-1925), a w wolnych chwilach pomagał dorywczo w pracach polowych, w majątku administrowanym przez swojego ojca. Wreszcie wstąpił do krakowskiego seminarium i na tymże samym uniwersytecie studiował teologię (1926-1931), odwiedzając jako kleryk swój rodzinny dom i pełniąc praktyki w kościele parafialnym.

Przy kościele znajduje się obecnie Skwer ks. Władysława Bukowińskiego z kamieniem pamiątkowym, a w świątyni Jego relikwie, które zostały przekazane do kościoła po Jego beatyfikacji. Parafianie w Rudawie od samego początku najpierw modlili się o beatyfikację, a obecnie modlą się o kanonizację swojego szczególnego Rodaka. Modlitwa ta ma miejsce nie tylko w rocznicę prymicji, ale także w każdy sobotni wieczór.

romi.

Close Menu