Jestem kaznodzieją …
... by głosić Słowo Boże najpierw sobie, a później dopiero drugiemu człowiekowi. By zaprosić najpierw siebie, a później innych do postawy biblijnej Marii siedzącej u stóp Jezusa i słuchającej Bożego…
... by głosić Słowo Boże najpierw sobie, a później dopiero drugiemu człowiekowi. By zaprosić najpierw siebie, a później innych do postawy biblijnej Marii siedzącej u stóp Jezusa i słuchającej Bożego…
... by poprzez głoszone Słowo Boże, zbierać powtórnie wszystkich wokół Ewangelii. Po to, by we współczesnym świecie, w którym tak często brakuje nadziei nieść Dobrą Nowinę. To intensywne słuchanie Boga…