Jestem misjonarzem …

… by realizować polecenie Jezusa “idźcie i czyńcie uczniów” (por. Mt 28, 16-20), aby z innymi dzielić się moim doświadczeniem spotkania Boga w swoim życiu. By doświadczenie nawrócenia u stóp krzyża, jakie w swoim życiu przeżył św. Eugeniusz, było obecne w mojej osobistej historii życia a przez moją posługę także w życiu innych ludzi. Jestem nim, by poprzez misje święte odnawiać wiarę w ludzkich sercach,…

Czytaj dalej

Jestem sekretarzem …

... wykonawczym, by w sekretariacie Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce wspomagać nie tylko sekretarza generalnego, przewodniczącego oraz konsultę, ale także wszystkich zakonników potrzebujących wsparcia tego wszystkiego co zakony męskie w Polsce robią razem. Na codzienne zajęcia w sekretariacie składają się sprawy związane z przygotowaniem spotkań wyższych przełożonych, sekretarzy i ekonomów oraz delegatów KWPZM ds. zakonów męskich w diecezjach; bieżąca korespondencja tradycyjna i mailowa…

Czytaj dalej

Jestem autorem …

... by wykorzystywać dane mi przez Boga talenty (por. Mt 25, 14-30) i by móc nimi służyć drugiemu człowiekowi, gdyż nie otrzymałem ich dla siebie. Zostałem obdarowany rozumem i zdolnościami, by one dzielone z innymi przynosiły wielokrotne owoce. I choć wymienione wcześniej zaangażowania pochłaniają dużo mojego czasu, to jednak staram się dzielić na różne sposoby tym, co udało mi się stworzyć. Chcę to czynić w…

Czytaj dalej

Jestem publicystą …

... by docierać do wszystkich ludzi, jeśli nie mogę uczynić tego osobiście przez słowo mówione, to przynajmniej przez słowo pisane. By docierać nie tylko pisząc teksty dotyczące wiary dla tych, którzy idą drogą Ewangelii, ale także i do tych, którzy nie znają Boga czy odrzucają Jego Ewangelię. Ważnym dla mnie doświadczeniem jest w tej kwestii to, gdy widzę jak teksty wrzucone w sieci w różne…

Czytaj dalej

Jestem duszpasterzem …

... by dawać siebie innym na drodze życia poświęconego Bogu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Chcę być w imieniu Jezusa "pasterzem dusz", szczególnie poprzez sakramenty święte, które Bóg złożył w moje ręce jako "narzędzia Bożego Miłosierdzia". To jest pierwsze narzędzie komunikacji z ludźmi, których Bóg stawia na drogach mojego życia, a którym mam pomagać żyć Ewangelią w konkretnych uwarunkowaniach życia, w jakich aktualnie się…

Czytaj dalej

Jestem kaznodzieją …

... by głosić Słowo Boże najpierw sobie, a później dopiero drugiemu człowiekowi. By zaprosić najpierw siebie, a później innych do postawy biblijnej Marii siedzącej u stóp Jezusa i słuchającej Bożego Słowa (por. Łk 10, 38-40). Bo choć jest we mnie tak wiele Marty, która wiele spraw miała na głowie i wiele rzeczy do załatwienia (por. Łk 10, 41-42), to jednak jest to ciągłe pragnienie powracania…

Czytaj dalej

Jestem rekolekcjonistą …

... by poprzez głoszone Słowo Boże, zbierać powtórnie wszystkich wokół Ewangelii. Po to, by we współczesnym świecie, w którym tak często brakuje nadziei nieść Dobrą Nowinę. To intensywne słuchanie Boga służy temu, aby "odnowić się w świetle Ewangelii" (por. V Modlitwa Eucharystyczna) i spojrzeć na siebie oczami Boga, który przepełniony jest miłością i miłosierdziem. W tej mojej posłudze wierzę w słowa, jakie Jezus wypowiedział do…

Czytaj dalej
Close Menu