Jestem publicystą …

Jestem publicystą …

… by docierać do wszystkich ludzi, jeśli nie mogę uczynić tego osobiście przez słowo mówione, to przynajmniej przez słowo pisane. By docierać nie tylko pisząc teksty dotyczące wiary dla tych, którzy idą drogą Ewangelii, ale także i do tych, którzy nie znają Boga czy odrzucają Jego Ewangelię. Ważnym dla mnie doświadczeniem jest w tej kwestii to, gdy widzę jak teksty wrzucone w sieci w różne miejsca żyją i są “wklejane” przez innych, aby odpowiedzieć na pytania czy wątpliwości ludzi, z którymi się komunikują. To zresztą podobna sytuacja do tej, jaka mnie osobiście spotkała, gdy temat aktywności edukacyjnej misjonarzy na Madagaskarze przyniósł piękną rozmowę z niewierzącym człowiekiem, który uczestniczył w sympozjum “Religia a edukacja publiczna”.

Close Menu