Być gotowym na spotkanie z Panem

Drodzy Bracia i Siostry!

Dziś początek adwentu, radosnego oczekiwania na przyjście Pana, o czym przypomina nam w tym czasie oczekiwanie na święta Bożego Narodzenia. To nie jest czas katastroficznych wizji, trwogi i strachu, ale miłości i pokoju serca. Tymczasem wokół nas epidemia, strach, niepewność…

Dziś jednocześnie mamy początek nowego roku duszpasterskiego, drugi rok z trzech poświęconych Eucharystii, który nosi tytuł „zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Tymczasem wciąż trwają epidemiczne ograniczenia, coraz mniej ludzi w kościołach…

Drodzy Bracia i Siostry!

Po tych znakach codziennego życia, które budzą w nas mieszane uczucia, prowadzi nas dziś słowo Boże pierwszej adwentowej niedzieli.

Najpierw bierze nas pewnie za rękę prorok Izajasz (por. Iz 63,16b-17.19b). Znajdziemy tam prośbę do Boga, aby rozdarł niebiosa i zstąpił na ziemię. To wezwanie skierowane do Ojca pełnego miłości w imieniu błądzącego ludu, który jest dziełem rąk Bożych. Tę prośbę Bóg wypełnił i na nią odpowiedział w posłaniu swego Syna na świat, by ten świat zbawić.

Następnie bierze nas pewnie za rękę św. Paweł (por. 1 Kor 1, 3-9). Przypomina nam jakie jest i jakie ma być oczekiwanie uczniów Jezusa Chrystusa: oczekiwanie się objawienia – powtórnego przyjścia Pana. Bóg, który wciąż daje ludziom swoją łaskę, wzbogaca we wszystko: słowo, poznanie, by utrwaliło się świadectwo Jezusa Chrystusa w człowieku, nie zostawia nas samych, ale stale nam towarzyszy na drodze życia.

Wreszcie bierze nas pewnie za rękę sam Chrystus (por. Mk 13, 33-37). Przypomina nam o potrzebie czuwania, wrażliwości, by nie przeoczyć przyjścia Pana. Bóg powierzył w nasze ręce swoje sprawy. Zostawił nam swój dom, Kościół, powierzył staranie o wszystko: głoszenie dobrej nowiny, każdemu wyznaczył zadanie: osobistą rolę do spełnienia i nakazał czuwać. Nie nakazał trwożyć się tym co wokół, ale z nadzieją oczekiwać swojego powtórnego przyjścia.

Drodzy Bracia i Siostry!

Bóg przychodząc na ziemię ofiarował nam swoją miłość. Wciąż na naszych drogach wiary, „zgromadzonym na świętej wieczerzy”, daje niezliczone łaski. Po co? By przychodząc powtórnie na ziemię nie zastał nas śpiących, ale czuwających i gotowych na spotkanie z Nim. Amen.